Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
290 postów 7 komentarzy

Niezależny Dziennik Polityczny

NDP - Dziennik niezależny od urzędów, organizacji państwowych i rządowych

Stała obecność Korpusu USA w Polsce. Pachnie prochem

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Stała obecność Korpusu USA w Polsce. Coraz bardziej pachnie prochem

 

W listopadzie ubiegłego roku szef MON Mariusz Błaszczak zapowiedział rozpoczęcie działalności w Poznaniu dowództwa V. Korpusu Sił Lądowych USA w Polsce. Rozmieszczenie w naszym kraju na stałe znacznych sił armii amerykańskiej przypomina "uderzenie w plecy" europejskiemu systemu bezpieczeństwa. Jeśli uczestnik dwóch wojen światowych V. Korpus nie przygotowuje się do trzeciej, trudno wyjaśnić sens jego przeniesienia z Ameryki Północnej do Polski, która znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie z Rosją.

Podczas szeroko nagłośnionej wizyty sekretarza stanu M. Pompeo w Polsce 15 sierpnia 2020 r. podpisano dwustronne porozumienie w sprawie rozszerzenia amerykańsko-polskiej współpracy wojskowej. Zgodnie z warunkami umowy do stacjonujących w Polsce 4,5 tys. żołnierzy amerykańskich doliczony został kolejny tysiąc. A to dopiero początek wielkich zmian.

Zgodnie z umową, w naszym kraju zostanie przygotowana infrastruktura, aby umieścić do 20 tys. amerykańskich żołnierzy w przypadku ćwiczeń lub w przypadku zaostrzenia sytuacji w regionie. Nawiasem mówiąc, nie każdy stan w USA może pochwalić się takimi możliwościami. Co więcej, według Ministra Obrony Narodowej Mariusza Błaszczaka nawet 100 tys. żołnierzy może być dowodzonych przez sztab korpusu.

Rozwiązany w 2013 roku i ponownie reaktywowany obecnie V. Korpus armii amerykańskiej warto przyjrzeć się bliżej. W siłach lądowych USA są tylko cztery podobne operacyjno-taktyczne jednostki. Wcześniej na terytorium Niemiec miał w swoim składzie trzy dywizje, w tym jedną pancerną, sześć brygad i wiele innych, w sumie około 45 tysięcy żołnierzy.

Już dziś Dowództwu Korpusu w Polsce są podporządkowane jednostki o łącznej liczbie prawie 6 tysięcy żołnierzy.

Nie należy zapominać, kluczowym rodzajem działań bojowych Korpusu USA jest ofensywa. Zgodnie z regulaminem wojsk lądowych USA "tylko przez ofensywę można złamać wolę przeciwnika do prowadzenia walki, przejąć inicjatywę i ostatecznie osiągnąć zwycięstwo w operacji wojskowej". Sukces osiąga się dzięki skutecznym atakom na wroga za pomocą broni jądrowej i konwencjonalnych środków rażenia. Czy Sztab Generalny Wojska Polskiego o tym wie?

Tymczasem na tle przeniesienia do Poznaniu Dowództwa Korpusu i rozwoju amerykańskiego kontyngentu wojskowego polskie władze klaszczą w dłonie i opowiadają bajki nazywając nasz kraj "kamieniem węgielnym" nowej koncepcji NATO na kierunku wschodnim. Warszawę cieszy nawet nowa terminologia amerykańska, politycy i generałowie coraz częściej mówią o obronie nie wschodniej flanki, ale "wschodniego frontu NATO". Głupota naszych polityków po prostu zaskakuje. Nieuchronnie front oznacza wojnę i śmierć tysięcy niewinnych ludzi.

Sytuacja jest dość przejrzysta i zagraża bezpieczeństwu Polski. Oprócz dwóch wojen światowych, w najnowszej historii V. Korpus Armii USA walczył w Jugosławii (1995 r.), w Iraku (od 2002 r.), w Afganistanie (od 2006 r.). Działania te doprowadziły kraje do wieloletnich katastrof, zniszczenia gospodarki, śmierci tysięcy cywilów. Należy rozumieć, że Amerykanie ponownie tworzą korpusy nie dla misji pokojowych, a w perspektywie na terenie Polski może wybuchnąć wojna na pełną skalę.

 MARCIN SZYMAŃSKI

 

KOMENTARZE

  • Stała obecność Korpusu USA w Polsce.
    V korpus jest nastawiony tylko ofensywnie? To do wiadomości USmanów. Nastawiona tylko na atak była Armia czerwona w 1941 roku, a co z tego wynikło wiemy wszyscy. I Hitler, i Napoleon, i Prusacy, i Szwedzi , Anglicy oraz my Polacy, gorzko przekonaliśmy sie kilka razy co znaczy atakować Rosjan na ich terenie. Tylko kowboje nic nie rozumieją. Szkoda tylko ,ze wciągają nas w swoje gierki, które dla nas napewno źle się skończą.
  • Patrz vice-prezydenta USA, Mike Pence'a plan "dziejowych zadań" dla Polski
    https://zakop999pl.neon24.pl/post/159770,mike-pence-a-14-zadan-dziejowych-dla-wolnej-polski
  • Dlaczego możemy jeszcze spać spokojnie?
    Przedstawię tu krótką analizę biblijną. Zacznę od fragmentu kluczowej wizji: "I obaj ci królowie [Wielka Brytania i Rosja. (W roku 1882 Wielka Brytania rozciągnęła wpływy na Egipt i przejęła rolę "króla południa". Mniej więcej w tym samym czasie Rosja zajęła pozycję "króla północy", rozciągając wpływy na terytoria, które wcześniej należały do Seleukosa I)] serca swoje skierują ku wyrządzaniu szkody i przy stole jednym kłamstwo mówić będą, lecz nie uda się [im zrealizować swoich niecnych planów]. Zaiste, pozostał jeszcze kres [zakończenie, dopełnienie] do czasu wyznaczonego [o którym jest mowa w wersecie 29]. I powróci [król północy] do ziemi swej z dobrami ruchomymi wielkimi [1945. Ten szczegół wskazywał, że po wcześniejszych zwycięstwach Hitler zaatakuje ZSRR i będzie walczył aż do gorzkiego końca], a serce jego przeciw przymierzu świętemu [w ZSRR wprowadzono ateizm państwowy i wierzących represjonowano], i będzie działał [oznacza to dużą aktywność na arenie światowej], i zawróci do ziemi swej [1991-1993. Rozpada się ZSRR i Układ Warszawski. Wojska z radzieckich baz militarnych powracają do swej ziemi]. W czasie wyznaczonym powróci [to w tym kontekście oznacza m.in. znaczne osłabienie USA, wielki kryzys, rozpad strefy euro, UE i NATO. Wiele krajów z dawnego bloku wschodniego powróci do sojuszu militarnego z Moskwą]. I wkroczy na południe [wiele wskazuje na Gruzję], ale nie będzie jak wcześniej [Gruzja - 2008], lub jak później [Ukraina], gdyż ruszą przeciw niemu mieszkańcy wybrzeży Kittim [odległy Zachód, a dokładniej mówiąc - Amerykanie] i załamie się [upadnie na duchu] i zawróci" (Daniela 11:27-30a). Pokój będzie zabrany z ziemi i użyty "wielki miecz" (Objawienie 6:4). Jezus tak go scharakteryzował: "φοβητρα τε και σημεια απ ουρανου μεγαλα εσται" - "rzeczy budzące postrach zarazem i nadzwyczajne [związane z niezwykłymi zjawiskami] z nieba potężne będą" (Łukasza 21:11b, wg Greek NT: Byzantine/Majority Text [2000]; Greek New Testament: Textus Receptus [1550/1894]). Część starożytnych manuskryptów pomija tu końcowe, istotne zagrożenie: "και χειμωνες" - "i mrozy".
    Peszitta aramejska: "וסתוא רורבא נהוון" - "i mrozy wielkie będą". Dzisiaj nazywamy to "zimą nuklearną".
    W tekście Marka 13:8, zaraz po słowach: "będą niedobory żywności" jest mowa o kolejnym, związanym z tą wojną zagrożeniu: "και ταραχαι" - "i nieporządki" (1550 Stephanus New Testament).
    Aramejska Peszitta: "ושגושיא" - "i zamęt", (zamieszanie) w odniesieniu do stanu porządku publicznego.

    W przeciwieństwie do wielkich wojen XIX i XX wieku, wojna będąca znakiem, zacznie się od konfliktu etnicznego. W tekście Łukasza czytamy: "Powstanie naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu, wstrząsy również znaczne zatem wzdłuż i wszerz regionów, głody i zarazy będą" (21:10,11a).
    Nie będzie to Armagedon, lecz jak stwierdził Jezus: "początek bólów porodowych" (Mt 24:8).
    Jezus przedstawił tu szczegółowy obraz globalnej wojny jądrowej. Wielu dopasowuje go do zaślepiającej nauki o roku 1914, rozciągając wszystkie te szczegóły do ponad stuletniego okresu. Jezus ostrzegał przed takimi, mówiąc: "Strzeżcie się, abyście nie zostali zwiedzeni. Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim [to oznacza, że podawać się będą za przedstawicieli Jezusa] mówiąc: 'Ja jestem' [to oznacza, że będą podawać się za kogoś, kim nie są]. I: 'Wyznaczony czas przybliżył się' [to oznacza, że będą mówić o bliskim końcu tego systemu rzeczy]. Nie podążajcie za nimi" (Łukasza 21:8). Mateusz informuje, że owi uzurpatorzy, zwodzący fałszywą nadzieją na bliski koniec obecnego systemu rzeczy, podawać się będą za pomazańców: "Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim, mówiąc: 'Ja jestem namaszczony' i wielu zwiodą" (24:5). Wielu z nich pojawiło się w XIX wieku i od samego początku błędnie interpretują znak Jezusa i zapowiedzi dotyczące "dnia Pańskiego" (Obj 1:10). Wszystkie to wypełni się w sposób nagły, niespodziewanie. We wstępie do Księgi Objawienia czytamy: "Objawienie Jezusa Pomazańca, które dał mu Bóg, (aby) ukazać sługom swoim, co musi stać się w sposób nagły" (1:1a).

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031