Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
184 posty 7 komentarzy

Niezależny Dziennik Polityczny

NDP - Dziennik niezależny od urzędów, organizacji państwowych i rządowych

Armia europejska konkurencją dla sił NATO?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pomysł stworzenia wspólnej armii jest po raz kolejny podnoszony przez europejskich przywódców.

Pomysł stworzenia wspólnej armii jest po raz kolejny podnoszony przez europejskich przywódców. Wiara, że armia amerykańska weźmie udział w obronie jakiegoś europejskiego kraju w razie konfliktu, jest według kanclerz Angeli Merkel bezpodstawna. Jej zdaniem, Unia Europejska nie może już liczyć na zobowiązania NATO, jak kiedyś, za czasów zimnej wojny. To, co wydawało się oczywiste, należy już przeszłości.

21 lipca na wspólnej konferencji prasowej z bawarskim premierem Markusem Söderem, którego wyraźnie wyznaczyła na swego następcę, sugerowała, że zobowiązania NATO do wspólnej obrony stały się zbyt niepewne. „Trzeba uznać, że 30 lat po zjednoczeniu Niemiec, 30 lat po zakończeniu zimnej wojny, świat widzi siebie inaczej. To, co uważaliśmy za pewnik, jak np. że USA obronią Unię Europejską nie jest już oczywiste, to się zmieniło” – mówiła.

Radą na tę sytuację miałby być „wielostronny sojusz” w ramach Unii, coś w rodzaju NATO 2, bez Stanów Zjednoczonych i Turcji, tj. bez krajów o najsilniejszych armiach lądowych. Pierwszy raz Merkel ogłosiła swe wątpliwości co do Stanów Zjednoczonych w listopadzie zeszłego roku w Bundestagu, ale w tym tygodniu pierwszy raz zasugerowała zmianę kształtu NATO, czyli ograniczenie przyszłego sojuszu wojskowego do krajów europejskich. W tle tych przekonań pozostają napięte ostatnio stosunki niemiecko-amerykańskie.

Gospodarczo i wojskowo Niemcy są na celowniku Trumpa ze względu na najbardziej rozwiniętą gospodarkę UE i nadwyżki w handlu z USA, a jednocześnie najsłabsze siły zbrojne wśród największych europejskich sojuszników. Takie podejście administracji Trumpa jest zasadniczym zagrożeniem dla Niemiec jako państwa opierającego swoją pozycję i politykę w stosunkach międzynarodowych na handlu, dyplomacji i dialogu. Z wyżej wymienionych powodów wśród większości niemieckich elit politycznych panuje niechęć, a często nawet wrogość do obecnej administracji USA.

Trump: „To przykre, gdy Niemcy zawierają ogromne umowy z Rosją dotyczące ropy i gazu, podczas gdy USA mają je chronić przed Rosją; Niemcy płacą Rosji miliardy dolarów rocznie. Chronimy Niemcy, chronimy Francję, chronimy te wszystkie kraje, a one zawierają umowy na rurociągi z Rosji, wpłacając do jej skarbca miliardy dolarów”.

Bądźmy szczerzy. USA nie bronią Niemców. USA pilnują Niemców, żeby znowu nie doszło do współpracy przemysłowo-energetycznej z Rosją. Taki twór byłby wystarczającą potęgą technologiczno-ekonomiczno-militarną aby wraz z Chińczykami zepchnąć na margines interesy USA.

Od początku inicjatywa stworzenia wspólnej armii budziła podejrzliwość Amerykanów. Po pierwsze, Ameryka jest przeciwna europejskiej armii ze względu na potencjalne ryzyko utworzenia równoległej struktury dla NATO. Po drugie, Waszyngton, owszem, chciałby, żeby jego europejscy sojusznicy wydawali więcej na wojsko. Ale nie na przemysł zbrojeniowy w UE, tylko na zakup amerykańskiego sprzętu. To dlatego USA na forum NATO ciągle podnosiły temat europejskiego funduszu i domagały się, żeby amerykańskie firmy były dopuszczone do projektów finansowanych z pieniędzy europejskiego podatnika.

Niemcy i Francja nie pozwolą, aby ich polityka była dyktowana z Waszyngtonu. Macron już wcześniej ostrzegał, że Europejczycy nie mogą już polegać na Stanach Zjednoczonych, które miałyby bronić Europę. „Chcę zbudować prawdziwy dialog z Rosją, który jest krajem, który szanuję, ale musimy też mieć Europę, która sama się obroni. Tylko silniejsza Europa jest w stanie obronić Europę” – powiedział.  

European army would be no way to honour Armistice

 

Do tej pory NATO nie obroniło żadnego kraju. Poza przegraniem wojny w Afganistanie, odznaczyło się jedynie napadami na słabe kraje, które nie podzielały celów polityki amerykańskiej, jak b. Jugosławia, czy Libia, co przyniosło same nieszczęścia.

Nasilające się tarcia między Waszyngtonem a Berlinem nie są korzystne dla państw wschodniej flanki NATO – w sytuacji gdy są one uzależnione wojskowo od współpracy z USA, ale politycznie i gospodarczo przynależą do Unii Europejskiej z dominującą pozycją Berlina. Państwa te, w tym Polska oraz kraje Bałtyckie, nie chcą więcej współpracy w dziedzinie obronności w ramach UE, chociaż Waszyngton staje się dla Europy coraz trudniejszym partnerem i sojusznikiem. Nie można z pewnością powiedzieć, jak duże są łączne polskie wydatki na amerykański sprzęt wojskowy, eksperci zakładają jednak, że jeśli chodzi o zakupy amerykańskiej broni na świecie Polska jest na drugim miejscu po Arabii Saudyjskiej. Jeśli Polska będzie zawierać tylko dwustronne umowy z USA, integrowanie europejskich armii będzie niemal niemożliwe.

MARCIN SZYMAŃSKI

KOMENTARZE

  • Droga do unieszkodliwienia obrony
    Przez spółkę Putin, Merkel i ich patrony
    Wojna im pachnie jak deszczyk wiosenny
    Bo diabeł ich prowadzi niby senny
    Pozdrawiam
    Szczęść Boże
  • @dolby 09:13:36
    "Istnieje tylko strach "władzy""

    Strach strachem - tylko głupi się nie boi.
    Od razu rodzi się pytanie czy Polska może mieć armię wspólną z Niemcami i Francją. Pewne jest, że ten tandem będzie dysponował bronią atomową.

    Jednak przydałoby się wtedy mieć te co najmniej kilkanaście milionów ludzi w super wyposażonej OT i broń atomową.

    Pozdro!
  • @ Autor
    "Nasilające się tarcia między Waszyngtonem a Berlinem nie są korzystne dla państw wschodniej flanki NATO"

    Zaraz tam niekorzystne. Niech się biorą za łby i uduszą. Im szybciej, tym lepiej. My nie zdążymy wysłać posiłków, bo korpus ekspedycyjny bawi na BW...

    5*

    Pozdro!
  • @Jasiek 10:47:52
    Jest takie całkiem trafne powiedzenie. 

    " że kruk krukowi oka nie wykole " 

    Stany Zjednoczone tuż po kapitulacji Niemiec dały schronienie niemieckim zbrodniarzom wojennym i nie tylko SS-manom.

    Von Braun który opracował niemiecką broń rakietową do niszczenia Londynu a głównie dzielnic miasta z ludnością cywilną był w USA objęty szczególną troską i z honorami. 

    Pozdrawiam :)
  • @Alfax 11:29:41
    W sumie racja, ale właśnie zabranie tych naukowców było moim zdaniem takim wykuciem oka/wessaniem mózgów.
    Oni już później nie pracowali na rzecz Niemiec (przynajmniej oficjalnie, bo podobno kontakty były także z tymi przechwyconymi przez ZSRR) tylko na rzecz USA i ZSRR.
    Niemcy też nie mają broni atomowej, były podzielone.
    Teraz sterują UE. Tworem który ma więcej ludności niż USA, porównywalne PKB (większe niż Chiny). W sumie UE mogłaby być mocarstwem, ale nie jest. Jest częścią nadimperium rządzonego przez deepstate ulokowany chyba gdzieś w USA. Ale wierzga. I dobrze. Jest zatem pewien konflikt. Polska mogłaby coś ugrać, ale to jest jak stąpanie po cienkim lodzie :-(
  • Te amerykańskie psy
    ...współpracują z grupą "Wagnera"

    https://s5.tvp.pl/images2/e/d/b/uid_edb99a835afd330e0577cccd9f6ebdd21542989373308_width_907_play_0_pos_0_gs_0_height_515.jpg

    „Po powrocie z Syrii siedzą bez pracy”. Rosyjscy najemnicy mają rozpędzać demonstracje
  • @Talbot 13:29:03
    "Rosyjscy najemnicy mają rozpędzać demonstracje"

    "Demokratycznej" opozycji?
  • @Talbot 13:29:03
    "Rosyjscy najemnicy mają rozpędzać demonstracje"

    A może będą likwidować "Strefę Miłości" taką jak w Minneapolis?
  • @Talbot 13:29:03
    "Rosyjscy najemnicy mają rozpędzać demonstracje"

    A marzy Ci się nowy Majdan?
  • @Talbot 13:29:03
    "Rosyjscy najemnicy mają rozpędzać demonstracje"

    "Umiarkowanej opozycji" w Syrii?
  • @Talbot 13:29:03
    Talbot, żyjesz? ;-)
  • @Talbot 13:29:03
    "Rosyjscy najemnicy mają rozpędzać demonstracje"

    Niestety Talbot, nie będzie nowej rewolucji październikowej ;-P
  • Pomysł UE Army jest pomysłem...
    Deep State przeciw Donaldowi Trampowi. Nie dajmy się więc nabierać, bo Donald Tramp walczy z Deep State, który widać zapędzony jak zwierz do rogu, zaczyna stawiać wszystko na jedną kartę.

    Dla nas zwykłych Europejczyków, nie jest obecnie korzystne tworzenie sił zbrojnych skierowanych przeciw Trampowi.
  • "Do tej pory NATO nie obroniło żadnego kraju."
    do tej pory Nato było prywatną armią Deep State w ich krwawych biznesach na całym świecie.
    Obecnie (pod Prezydentem Trampem) jest szansa, że to samo wojsko będzie w końcu służyć pokojowi a nie krwawej wojnie okupacyjnej.
  • @Jan Paweł 13:58:43
    "Pomysł UE Army jest pomysłem...
    Deep State przeciw Donaldowi Trampowi."

    Hę? Serio? Oni mogą wymyślić coś innego niż "Strefa Miłości" jak w Minneapolis czy "agresja Rosji"?

    Myślę, że to szkopy coś kombinują widząc chaos w USA....

    Ukłony
  • W latach 50-tych ubiegłego wieku w USA był terror maccartyzmu.
    Tysiące ludzi było przesłuchiwanych, kontrolowanych i więzionych z powodu prawdziwej lub urojonej sympatii dla komunizmu. Terror był też wspomagany zastraszaniem ludzi wojną z ZSRR. Budowano bunkry przeciwatomowe, robiono alarmy wojenne, wydano instrukcje jak należy zachować się w szkole, sklepie lub kościele w przypadku wojny. Robiono próbne wybuchy bomb jądrowych na wyspach Pacyfiku i na terenach pustynnych USA. Wtedy to amerykańska armia i amerykańskie służby stworzyły swoją potęgę i podporządkowała sobie amerykańskie i zachodnioeuropejskie społeczeństwo. Powstał ogromny przemysł zbrojeniowy, ogromna i kosztowna armia, której koszty rosną z roku na rok. Tak powstał system i operowania państwem i ludźmi za pomocą strachu.

    Ten system USA próbują cały czas kultywować. Trzeba sobie zdawać sprawę, że Pentagon, który decyduje o losach USA i świata, nie ma swojego miejsca w amerykańskiej konstytucji. To jest właśnie "deep state" i każdy kandydat na prezydenta musi najpierw obiecać podniesienie nakładów na zbrojenie, aby zostać wybranym. To jest prawdziwa amerykańska władza.
  • @Anna-PK 14:21:29
    "Trzeba sobie zdawać sprawę, że Pentagon, który decyduje o losach USA i świata, nie ma swojego miejsca w amerykańskiej konstytucji."

    Technicznie rzecz biorąc to jest to biuro sekretarza obrony, czyli odpowiednik ministerstwa obrony.
    Jest Pani pewna, że to nie ma swojego umocowania w konstytucji USA?
  • @Jasiek 14:30:03
    Obecnie jesteśmy jako świat w okresie zmagań o ustanowienie porządku światowego po załamaniu się porządku pozimnowojennego i próby zbudowania NWO w ostatnich 20-tu latach zapoczątkowanych uruchomieniem tzw. wojny z terroryzmem po 9/11 i prowadzeniu polityki przyciągania Rosji do Zachodu z polityką resetu w latach 2009-2013.
    Z początkiem XXI wieku zaczął się koniec Pax Americana z powodu rosnącej potęgi Chin i odradzania się imperialnych ambicji Rosji Putina.
    Amerykańskie "deep state" postanowiło temu zaradzić poprzez wciągnięcie Rosji do strefy interesów Zachodu poprzez projekt rosyjsko niemieckiej EURAZJI, ale..... pod amerykańskim("deep state") protektoratem, czemu Rosja i Niemcy/Francja się sprzeciwiają i chcą budowy EURAZJI pod ich kierownictwem oraz deamerykanizacji Europy.
    Ten projekt rosyjsko- niemiecko- francuski sprowadziłby USA do roli zaoceanicznego regionalnego mocarstwa a w perspektywie do rozbioru Rosji przez UE i Chiny(Rosja zdaje sobie doskonale sprawę z tej sytuacji i jak ostatnio wypowiadał się ideolog Kremla A.Dugin, jest za utrzymaniem wielobiegunowego świata, podobnie jak administracja D.Trumpa.
    Pzdr.
  • Ciekawe informacje.
    Na dzień przed atakami z 11 września 2001 r. Sekretarz obrony Donald Rumsfeld ogłosił, że departament nie jest w stanie uwzględnić transakcji wartych około 2,3 biliona dolarów. Reuters poinformował w 2013 r., Że Pentagon był jedyną agencją federalną, która nie przeprowadzała corocznych audytów zgodnie z wymogami prawa z 1992 r. Według Reutera Pentagon „corocznie informuje Kongres, że jego księgi są w takim chaosie, że audyt jest niemożliwy”. Do 2015 roku rozbieżne fundusze wzrosły do ​​6,5 biliona dolarów dla samej armii. W czerwcu 2016 r. Biuro Generalnego Inspektora opublikowało raport, w którym stwierdzono, że wojsko zarobiło 6,5 bln USD na bezprawnych korektach zapisów księgowych w 2015 r.
    Proszę nie myśleć, że chodzi o miliardy, to chodzi o biliony, czyli po amerykańsku chodzi o tryliony.
  • @35stan 15:07:04
    "...a w perspektywie do rozbioru Rosji przez UE i Chiny(Rosja zdaje sobie doskonale sprawę z tej sytuacji..."

    Tak się doskonale składa, że patrząc na temat z perspektywy polskiego wieśniaka mam chyba nie najgorsze rozwiązanie tego problemu :-)
    Jest nim Międzymorze :-)
    Prawda, że jestem genialny? ;-)
    Jeśli pomysł by chwycił to by oznaczało, że Międzymorzu nagle pojawi się drugi patron - Rosja. A gdy Trump i Putin przemówiliby w tej kwestii jednym głosem, to Makrela mogłaby dostać drgawek.
    W sytuacji wewnętrznej Polski oznaczać by to mogło następny "Smoleńsk" ale już bez rozdziału wizyt i powierzenie zewnętrznych znamion władzy np Konfederacji przy założeniu, że Izrael odpuści sobie projekt judeopolonii. Bo jeśli nie odpuści, to zamiast Konfederacji musiałby powstać nowy byt polityczny.
    Ale jest też ryzyko, że judeopolonia byłaby niestabilna, bo właściwie to byłby przyczółek USA... wtedy pozostaje lokalizacja gdzieś na uboczu.

    Źle myślę?

    Ukłony
  • @Jasiek 13:48:02
    "Rosyjscy najemnicy mają rozpędzać demonstracje"

    A marzy Ci się nowy Majdan?

    W Polsce szykuje się powstanie przeciwko USA i Sorosowi.
    Obama już dawno podpisał porozumienie z grupą Wagnera w sprawie braterskiej pomocy FEMA na terytoriach USA i Polski - gdy demokracja będzie zagrożona.
  • @Anna-PK 15:20:39
    "Biuro Generalnego Inspektora opublikowało raport, w którym stwierdzono, że wojsko zarobiło 6,5 bln USD na bezprawnych korektach zapisów księgowych w 2015 r."

    - Yyyyy.... całkiem fajna sumka :-) Ale czarne projekty muszą swoje kosztować - zwłaszcza, że już chyba nie dotyczą tylko naszej planety.

    - Co do bilionów, to info mam tylko z jednego źródła, ale może coś jest na rzeczy: Reagan oddał do dyspozycji jednego człowieka (Leon Vanta czy jakoś tak) kwotę 100 mld $ na walkę z ZSRR. Facet/szpekulant wystrugał z tego po rozmaitych inwestycjach i trickach 32 bln $. Ale Reagan odchodząc z urzędu zapomniał (?) go zdymisjonować... Facet został z... kasą w garści. Miał też potem jakieś problemy z mafią klintonowską, ale kosztowało go to odsiadkę i kwotę rzędu dziesiątków milionów $ (chyba ok. 20). Jednak uszedł z życiem. Gates to jednak płotka...

    - Czy to prawda, że ten pocisk co walnął w Pentagon (no chyba, że był to samolot ;-/ ) uderzył "akurat" w Naval Investigation Office, które prowadziło śledztwo w sprawie "zniknięcia" ponad 200 mld $ ?
  • @Talbot 15:44:11
    "W Polsce szykuje się powstanie przeciwko USA i Sorosowi.
    Obama już dawno podpisał porozumienie z grupą Wagnera..."

    Tiaaaa... i Ruscy przyjadą do Polski tłumić rebelię przeciwko USA....

    Ponownie usilnie pozdrawiam Talbota ;-DDD
  • @Jasiek 15:33:26
    Wspomniany A.Dugin bardzo poleca Polsce budowę Międzymorza, ale bez orientowania się na USA i....Rosję.
    Widziałby ten projekt pod kierunkiem Polski i.... Austrii - czyli odtworzenie Cesarstwa Austro-węgiersko-polskiego!
    Pzdr.
  • @35stan 15:52:26
    "Wspomniany A.Dugin bardzo poleca Polsce budowę Międzymorza, ale bez orientowania się na USA i....Rosję."

    O! To Dugin taki obiektywny - już go lubię ;-DDD
    Z tym cesarstwem to może być ten problem, że się możemy pozabijać o to kto ma być cysorzem...

    Ale dobrze, że nie tylko ja wpadłem na pomysł ;-) Jak Dugin na serio tak myśli (bo może tylko tak nawijać) tzn, że i szachiści na Kremlu to rozważają - trochę pewnie wbrew szkopom i czosnkowym, ale jak się dogadają z USA to wyboru nie będzie - scenę polityczną będziemy mieli umeblowaną.

    Dzięki za info.

    Ukłony
  • @Jasiek 16:04:31
    Oby tylko Duginowi nie chodziło o udział w tym projekcie Polski w kształcie Galicji(a pozostałą część Polski Rosja i Niemcy podzieliłyby między siebie i droga do rosyjsko niemieckiej EURAZJI stanęłaby otworem!
    Pzdr.
  • @35stan 16:14:09
    Rosjan jest poniżej 200 mln. Nie wiem czy wspólna granica jednocześnie z Niemcami (UE) i Chinami wyszłaby im na dobre. Jednak lepiej dla wszystkich, żeby nie chodziło tylko o Galicję.
  • @Jasiek 16:28:17
    "Rosja testuje wojsko. W ćwiczeniach udział bierze 150 tys. żołnierzy
    Rosja poinformowała o rozpoczęciu niezapowiedzianego sprawdzianu gotowości swoich wojsk. W ćwiczeniach udział bierze 150 tys. żołnierzy oraz ponad 26 tys. jednostek broni i sprzętu. Działania będą prowadzone na 52 poligonach."

    https://tech.wp.pl/rosja-testuje-wojsko-w-cwiczeniach-udzial-bierze-150-tys-zolnierzy-6533056357075073a

    Kiedyś bez problemu znajdowałem na google info o układzie FEMA- Rosja w sprawie współpracy przy tłumieniu zamieszek w Usa.Teraz na google nic się nie wyświetla.
  • GrzegorzBraun
    ...Polska, Białoruś i Ukraina w rosyjskiej strefie wpływu - utrata niepodległości.

    Chiny vs. USA. Idzie na wojnę. Grzegorz Braun

    https://www.youtube.com/watch?v=gizcDrCvPaE
  • @JAM.M 10:26:15
    Wojna to pachnie USA, a nie Putinowi czy Merkel. Poza tym Francja i Niemcy mają swój przemysł zbrojeniowy, więc po co mieliby kupować od Stanów, jak mogą od siebie?
  • @Talbot 18:53:37
    W Rosyjskiej strefie wpływu?
  • @Jasiek 14:30:03
    Budynek nie musi mieć umocowania w konstytucji. A co nie jest zakazane to ...
  • @Wican 10:52:08
    Budynek nie - ale od nazwy budynku wzięła się potoczna nazwa Departamentu Obrony USA - podkreślam słowo "potoczna".

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Departament_Obrony_Stan%C3%B3w_Zjednoczonych

    Pozdro!
  • @Wican 10:52:08
    Tu jest w pierwszym zdaniu:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Pentagon

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31