Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
163 posty 5 komentarzy

Niezależny Dziennik Polityczny

NDP - Dziennik niezależny od urzędów, organizacji państwowych i rządowych

USA militaryzują Europę

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Rośnie napięcie militarne i polityczne

Naciskając na sojuszników z NATO w Europie, aby zwiększyli wydatki na wspólną obronę, Stany Zjednoczone jednocześnie przenoszą swoje własne wojska do Europy. Według sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga, na kontynencie obecnie stacjonuje rekordowa liczba żołnierzy USA, których nie widziano tu od początku tego stulecia. Ponadto oczekuje się, że wkrótce pojawi się dodatkowe 20 000 żołnierzy do udziału w kilku ćwiczeniach.

O zwiększeniu obecności wojsk amerykańskich w Europie Jens Stoltenberg wspomniał na wspólnym posiedzeniu Komisji Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego i Podkomisji Obrony i Bezpieczeństwa. Powiedział także, że Stany Zjednoczone przerzucą 20 000 żołnierzy do Europy do udziału w dużych manewrach Defender Europe 2020 i szeregu innych ćwiczeń.

Stoltenberg zauważył, że Waszyngton zmniejszył „z ważnych powodów” swój kontyngent wojskowy w Europie po zakończeniu zimnej wojny, jednak obecnie tutaj znajduje się coraz więcej żołnierzy i broni amerykańskiej niż kiedykolwiek wcześniej. Nie wspomniał jednak o ogólnej liczbie amerykańskich żołnierzy stacjonujących obecnie w Europie.

„Stajemy w obliczu paradoksu… pomimo nieporozumień, które mamy…” Ameryka Północna i Europa robią więcej razem niż przez wiele lat ”- podkreślił Stoltenberg i wezwał europejskich prawodawców do przyznania, że UE potrzebuje NATO i udział USA, Kanady i Turcji w wysiłkach „powstrzymania Rosji”, nawiązanie dialogu z Moskwą na temat kontroli zbrojeń, walki z terroryzmem i poszukiwanie odpowiedzi na wyzwania ze strony Chin.

Generał brygady USA Sean Barnaby powiedział, że Waszyngton planuje dostarczyć 20 000 amerykańskich żołnierzy do Europy do udziału w serii ćwiczeń w „największym rozmieszczeniu wojsk amerykańskich w Europie w ciągu ostatnich 25 lat”.

Warto zauważyć, że dowodzić manewrami Europe Defender 2020, zaplanowanymi na marzec tego roku, będą oficerowie USA, a sojusznikom w NATO powierzono tylko pomocniczą rolę polegającą na zapewnianiu wsparcia logistycznego. Chociaż nadchodzące ćwiczenia będą rozgrywane głównie w Niemczech, niektóre jego elementy będą miały miejsce gdzie indziej, w tym w Polsce i krajach bałtyckich. W odpowiedzi na plany USA i NATO rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu powiedział, że „praktyczne działania sojuszu – niezależnie od tego, czy jest to rozwój infrastruktury wojskowej w pobliżu granic Rosji, czy zwiększona aktywność na Morzu Czarnym i Bałtyku – prowadzą do wzrostu napięcia i wymagają odpowiedniej reakcji ze strony rosyjskiej”.

Zamieniając Europę w plac zabaw wojskowych, Stany Zjednoczone zwiększają swoje żądania, aby Europejczycy wydawali więcej na kolektywną obronę NATO, przede wszystkim Niemcy, które już próbują złagodzić napięcia militarne i polityczne, które pojawiły się po obu stronach Atlantyku. Były niemiecki kanclerz Sigmar Gabriel i dyrektor niemieckiego Instytutu Ekonomii Michael Huther faktycznie uznają nieuchronność zwiększonych wydatków na obronę. W artykule dla amerykańskiego magazynu Project Syndicate powiedzieli, że Niemcy powinny wydać dodatkowe 0,5 procent PKB na finansowanie operacji NATO w krajach bałtyckich i Polsce, aby rozproszyć napięcia z Waszyngtonem.

„Niemcy nie są zdolne do zwiększenia rocznych wydatków na obronę do 2% PKB, jak uzgodniono na szczycie NATO w Walii w 2014 r.” – uważają eksperci. Według nich, aby przyczynić się do Sojuszu bez obaw w Europie Wschodniej, Niemcy mogą wydać 1,5 procent PKB na logistykę i personel, a dodatkowe 0,5 procent na finansowanie operacji NATO w krajach bałtyckich i Polsce: „Żeby wzmacniać zdolność wschodnich państw członkowskich do obrony … i pokazać gotowość Niemiec do wzięcia na siebie większej odpowiedzialności”.

Eksperci wciąż dostrzegają trudny fakt, że trwająca od dziesięcioleciu zależność Europy od Stanów Zjednoczonych oraz polityka obecnej administracji USA pobudzają Europejczyków do wzięcia na siebie większej odpowiedzialności, jeśli chodzi o rozwiązywanie problemów strategicznych. Według nich „epoka Atlantyku ustępuje epoce Pacyfiku. Europejczycy nie mogą mieć złudzeń, że wszystko samo się ułoży. Nadszedł czas, aby zebrać się na odwagę i chęć przejęcia odpowiedzialności za nasze strategiczne interesy. ”

Niemieccy przedstawiciele uważają, że Unia Europejska, a zwłaszcza Niemcy, muszą jeszcze stawić czoła wyzwaniu, jakim jest wycofanie się Stanów Zjednoczonych z globalnego przywództwa. Berlin i UE jako całość nie przyjęły jeszcze wyzwania związanego z „wycofaniem się” USA z globalnego przywództwa.

Co więcej, „o wojnach i konfliktach na peryferiach Europy w coraz większym stopniu decydują inne mocarstwa, przy czym Europa nie odgrywa żadnej widocznej roli w ich rozwiązywaniu”.

W szczególności jeden z kluczowych sojuszników USA w Europie Polska, jest zajęta zwiększaniem wydatków na obronę. Podczas przesłuchań parlamentarnych przedstawiciele MON stwierdzili, że budżet wojskowy kraju na 2020 r. wynosi 49,997 mld zł (około 13,33 mld USD), czyli o 11,3% więcej niż w 2019 r. Oznacza to, że po raz pierwszy w ostatnich latach Polska będzie wydawać prawie 2,1 procent swojego PKB na obronę, co przekracza nawet liczbę uzgodnioną przez europejskich członków NATO w 2014 roku pod silną presją USA. Co więcej, do 2030 r. Polski Rząd planuje podnieść tę liczby do 2,5% PKB.

Ale same wysiłki Warszawy w celu zaspokojenia żądań USA, a tym samym zapewnienia własnego bezpieczeństwa, zdecydowanie nie wystarczą, aby złagodzić rosnące napięcia militarne i polityczne między USA i Europą, spotęgowane przez nie mniej niebezpieczne nagromadzenie handlu i innych tarć gospodarczych.

„Europejczycy obawiają się również, że Trump może w końcu podjąć działania w związku z groźbą nałożenia ceł na eksport niemieckich samochodów, od dawna osobistą obsesją”, napisał The Financial Times. „Administracja Trumpa podniosła również zagrożenie taryfami samochodowymi w ramach sporu z Niemcami w sprawie polityki wobec Iranu, co pokazuje, jak kwestie geopolityczne i handlowe mogą się ze sobą łączyć. Jest to niepokojące w czasach, gdy przyszłość NATO, centralnego elementu transatlantyckiego sojuszu, była otwarcie kwestionowana zarówno przez Trumpa, jak i Emmanuela Macrona, francuskiego prezydenta.

W obecnej sytuacji można spodziewać się ożywionych dyskusji w Europie (przede wszystkim między Francją a Niemcami) na temat perspektyw rozwoju stosunków ze Stanami Zjednoczonymi i sposobów zintensyfikowania polityki zagranicznej i obronnej UE. To z kolei otwiera możliwości Rosji, Chinom i innym wiodącym światowym mocarstwom na przyłączenie się do tego dialogu, w tym na pomysł Władimira Putina zorganizowania pięciokierunkowego szczytu stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie zapewnienia stabilności strategicznej.

WILHELM GRAUBE

KOMENTARZE

  • :-)
    Pan Bóg wysłał św. Piotra na Ziemię, celem inspekcji i zbadania nastrojów.
    Po powrocie św.Piotr zdaje relację :
    - Byłem w USA. Zbroją się, bo się boją. Byłem w Rosji. Zbroją się, i się boją. I byłem w Polsce. Zbroją się i się nie boją...
    Na co Bóg odpowiada :
    - Jak zwykle liczą na moją pomoc...
  • NATO się rozlatuje.
    USA już nie ma środków finansowych na jeszcze większe zbrojenia i mimo gigantycznych sum topionych w zbrojenia i utrzymanie armii okupacyjnej w setkach baz na świecie..coraz bardziej odstają militarnie od Rosji a nawet od Chin.
    Nikt nie chce współfinansować polityki okupacyjnej USA.
    To droga do wyzwolenia.. to oferta dla USA OK .. nie brońcie naszej niepodległości ..zabierajcie swoje zabawki ..go home.
    Europa nie jest przez nikogo poza USA zagrożona.
    Wszystkie napięcia w Europie to robota USA.

    NATO się rozleci a USA będą zmuszone kryzysem finansowym do redukcji swoich baz na świecie.
    i w to gra świat..
    Irak już oficjalnie wyprosił USA to samo robią teraz Filipiny...
    Francja też nie widzi przyszłości w NATO.
    Niemcy, Włochy są do dzisiaj okupowane przez USA...oni zechcą się uwolnić od okupanta.
    Afganistan już rozmawia z USA na temat wycofania baz USA.
    Iran pracuje nad krajami arabskimi by wyprosiły USA od siebie.
    Japonia, Okinawa się jawnie buntuje przeciw okupacji USA.

    To jak widać bardzo szeroki choć ciągle trochę nieśmiały front.
    Nieśmiały bo USA przyzwyczaiły Narodu do brutalnych rozwiązań
    takich jak siłowe i krwawe przewroty gdy władza przestawała lubić USA.

    Tramp jest w istocie sojusznikiem tych działań...wyzwoleńczych.
    jedna za Trampem stoją neokoni czyli ekstrema mafii żydowskiej oni dalej chcą podbijać świat.
    Tramp niby im ustępuje ale zawsze w taki sposób który ich kompromituje w oczach świata.

    NATO się rozleci powstanie jakiś Europejski ogryzek sojuszniczy .. czysto symboliczny i nikomu nie zagrażający.
    Błaszczak i podobni wylądują w psychiatryku bo poradzą sobie psychicznie ze zmianami.
  • @Oscar 13:53:14
    "Błaszczak i podobni wylądują w psychiatryku bo NIE poradzą sobie psychicznie ze zmianami."
  • @Oscar 14:06:38
    Do paki i kopania rowów. Nawet bezsensownych. Niech Błaszczakopodobni kopią i zasypują. Facet nigdy nie pracował poza polityką. Nie posiada żadnych kompetencji, poza biurokratycznymi. A tego to pewnie szympansa można nauczyć. Niech więc popracuje bezsensownie, a fizycznie. Chcą przekopac Mierzeję Wiślaną? Prl na Żuławy wysyłał nierobów, to niech współcześni walcza z przekopem Mierzei
  • bot
    Dutzende deutsche Panzer an polnischem Bahnhof gefilmt – Video tausendfach geteilt

    https://cdni.rt.com/deutsch/images/2020.02/article/5e42d8d448fbef401d0d3d8c.PNG

    https://deutsch.rt.com/kurzclips/97899-us-defender-europe-deutscher-panzerzug/
  • Prezydent Trump pozrywał umowy antyrakietowe, antyjądrowe
    i inne takie z założeniem, że on jako największy polityk światowy zawrze takie umowy jakich USA i świat nie widzieli. Założył, że oprócz Rosji w tych nowych umowach będą Chiny, ale Chiny nie chcą nawet rozmawiać o tym.
  • Być może Amerykanom udaje się okupować Irak, ale z
    Europą tak już nie pójdzie. USA mają własne problemy wewnętrzne i już nie są tym "kagańcem demokracji" jaka pozwoliła im stać się potęgą.
    Dziś tak jak Niemcy tak i Rosja, wiedzą, że wojny to śmierć i straty, a od USA już nic się więcej nauczyć nie da.
  • @Wican 14:21:49
    Świetny pomysł. Nie tylko Błaszczaka. Cały PiS iPO i SLD iPSL tam posłać.
  • Jeżeli Europa zapłaci za utzrymanie
    tutaj tego wojska - to być może to jest główny cel tej militarnej hucpy. Europa i tak nie podskoczy grandziarzom a Rosji przecież nie zaatakują - bo niby po co? Celem drugorzędnym może być podsycanie atmosfery zimnej wojny bis w europie i za wielką wodą - bo w takiej atmosferze można wiele uzyskać.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930