Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
96 postów 3 komentarze

Niezależny Dziennik Polityczny

NDP - Dziennik niezależny od urzędów, organizacji państwowych i rządowych

Fort Trump i legendarna głupota Polaków

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W projekcie ustawy o budżecie Pentagonu znalazła się rekomendacja, by sekretarz obrony określił „wykonalność i celowość stałego stacjonowania brygadowego zespołu bojowego amerykańskiej armii w Polsce”.

W projekcie ustawy o budżecie Pentagonu na rok budżetowy 2019, przyjętym niedawno przez Komisję Sił Zbrojnych Senatu USA, znalazła się rekomendacja, by sekretarz obrony określił „wykonalność i celowość stałego stacjonowania brygadowego zespołu bojowego amerykańskiej armii w Polsce”. Krótko mówiąc, ma poinformować, ile to kosztuje.

A póki Senat USA rozważa możliwość rozmieszczenia bazy wojskowej w Polsce, polski rząd już gotów zapłacić 2 mld $ i tę decyzję Andrzej Duda ogłosił podczas spotkania z Donaldem Trumpem. «Panie Prezydencie, chcielibyśmy mieć stałą bazę amerykańską w Polsce». Pokiwał głową, ale nie zareagował –przypomina sobie Andrzej Duda. Kiedy jednak dodałem: «ale jesteśmy gotowi przeznaczyć 2 miliardy dolarów, żeby ją przygotować», zobaczyłem błysk w oku. Już była inna rozmowa — mówi prezydent.

Naturalnie że biznesmena i miliardera Donalda Trumpa zainteresowała możliwość otrzymania grubej kasy od tak oddanego wasala jak Polska, lecz będąc człowiekiem mądrym wciąż rozważa on możliwość budowy bazy nie mając na to potrzeby.

„A swoją drogą Polacy to też ciekawy naród – nigdy nie uczą się na historii. Prezydent Trump nie raz słyszał o legendarnej głupocie Polakow. No, ale skoro chcą się bronić w momencie, kiedy nikt nie atakuje, to czemu nie” – komentuje wahania prezydenta USA Marek Michalski dziennikarz polskojęzycznej gazety codziennej w USA Nowy dziennik (Polish daily news).  

Były dowódca amerykańskich wojsk lądowych w Europie generał Ben Hodges również pisze w brukselskim „Politico”, że „rozlokowanie stałej bazy USA w Polsce naruszyłoby jedność w NATO i spowodowało niepotrzebny wzrost napięcia z Rosją. Generał podkreśla, że źródłem dotychczasowych sukcesów NATO jest jedność i spójność jego członków. Dlatego uważa, że wszystko, co mogłoby tę spójność podminować, powinno być traktowane ze szczególną ostrożnością. Dałoby to Moskwie łatwą okazję do stwierdzenia, że NATO jest agresorem i sprowokowania do jakiejś reakcji, chroniącej rosyjską suwerenność” – zauważa gen. Hodges.

Jego zdaniem propozycja Polski, by na jej terytorium stacjonowały na stałe wojska USA jest właśnie tego rodzaju kwestią i mogłaby być podjęta tylko wówczas, gdyby wszyscy sojusznicy zgodzili się, że przyczynia się do wzmocnienia zdolności odstraszania NATO i poprawy jego bezpieczeństwa. „Jest to jednak mało prawdopodobne” – dodaje.

Generał przekonuje także, że stałe rozmieszczenie Grupy Bojowej w Europie Wschodniej jest niewykonalne. Powód? Utworzenie stałej bazy wymagałoby wybudowania amerykańskich instalacji a także całej infrastruktury, gotowej do przyjęcia rodzin – wymagałoby to albo rozbudowy obecnie istniejącej amerykańskiej armii, co jest – jego zdaniem – mało prawdopodobne, albo przeniesienia do Polski już istniejącej grupy bojowej, np. z Teksasu lub Kolorado. To zaś spotkałoby się z silnym oporem kongresmenów z tych stanów. A właśnie to zdaniem części członków NATO, mogłoby zostać odebrane jako naruszenie Aktu Stanowiącego NATO-Rosja z 1997 r. – Ciągłe uderzanie w jeden bęben i jedynie domaganie się wydatków na poziomie 2 procent PKB przynosi efekt przeciwny do zamierzonego. Myślę, że są inne rzeczy, które moglibyśmy zrobić, aby uzyskać odpowiednie zdolności, które są potrzebne – podsumował Ben Hodges.

Budowa zagranicznej bazy wojskowej zawsze oznacza ograniczenie suwerenności. I na przykład, Niemcy to rozumieją, dlatego ostatnio aktywnie  usiłują pozbawić się bazy USA i dążą do rozmieszczenia swoich wojsk w Polsce!

Nasze wojska muszą być obecne w Polsce. To konieczność – powiedziała w kwestii wzmacniania wschodniej flanki NATO kanclerz Niemiec Angela Merkel. Merkel od początku była zwolenniczką planu stacjonowania sojuszniczych (w tym w dużym procencie niemieckich) wojsk na terenie Polski. Podkreślała też gotowość do dialogu z Rosją.

Największe zagrożenie dla Europy stanowią chore wizje i paranoja antyrosyjska. Trucizna giedroycia niszczy Polaków i Polską kulturę na Ukrainie i Litwie. Lecz dlaczego nikt nic nie mówi o naszych sąsiadach? Na Białorusi i Rosji, u dwóch znienawidzonych „dyktatorów” polska mniejszość ma się dobrze a polscy działacze nie są traktowani jako osoby stanowiące zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa (tak jak na Litwie i Ukrainie). Jakoś nie słyszymy o groźbach z Rosji w kierunku Polski. Natomiast, nie tak dawno jeden z ukraińskich generałów groził Poslce, że imigranci ukraińscy i mniejszość ukraińska chwycą za broń jak będzie taka potrzeba.

Na Białorusi nie ma zagranicznych (rosyjskich) baz, a Łukaszenka wyraźnie dąży do zachowania takiego stanu rzeczy (udało mu się odmówić Rosjanom budowy bazy lotniczej, chyba w Baranowiczach, mimo wspólnego systemu obronnego).

A więć mając bazę skierowaną przeciw Rosji, zdecydowanie stajemy się PIERWSZYM w Europie celem rosyjskiego zmasowanego ataku i to ataku potężnego – bo na to Rosję stać i TA baza po paru godzinach przestanie istnieć, a połowa kraju legnie w gruzach z tysiącami ofiar! Lecz nie ma żadnych przesłanek by Rosja nas zaatakowała, bo mają nadmiar przestrzeni życiowej, a my bogactw nie posiadamy. Rosja potrzebuje do swego rozwoju spokoju, wysoko kwalifikowanych kadr i menadżerów oraz zachodniej techniki i technologi – NIE wojny(sic!) – to samo czego my potrzebujemy.

A tymczasem ktoś znowu dąży do kolejnego rozbioru Polski… Co Panowie myslą o tezie: stała obecnosc wojsk niemieckich gwarantuje bezpieczeństwo Polski, albo jeszcze silniejsze: stała obecność wojsk chińskich najpewniej gwarantuje nasze bezpieczeństwo, albo może: stała obecność wojsk Izraela gwarantuje bezpieczeństwo Polski. Żadnej różnicy?

MARCIN SZYMAŃSKI

KOMENTARZE

  • @
    // A właśnie to zdaniem części członków NATO, mogłoby zostać odebrane jako naruszenie Aktu Stanowiącego NATO-Rosja z 1997 r.//

    USraelska armia rozlokowana w Niemczech pilnuje przemian demograficznych, które raz na zawsze mają zabezpieczyć żydów przed nawrotem nacjonalizmu. Taką samą funkcję spełnia USraelska armia w Polsce, rozlokowana od momentu wielomilionowej inwazji Ukraińców.

    Odbywa się to zgodnie z porozumieniem NATO-Rosja z 1997 r., gdzie możemy przeczytać, że czynione będą wspólne wysiłki żeby przeciwdziałać agresywnemu nacjonalizmowi.

    //NATO and Russia start from the premise that the shared objective of strengthening security and stability in the Euro-Atlantic area for the benefit of all countries requires a response to new risks and challenges, such as aggressive nationalism//

    https://www.nato.int/cps/cn/natohq/official_texts_25468.htm

    Stacjonowanie USraela w Europie to wspólne porozumienie z Rosją.

    Tak działa żydowski Pax Russo - Americana
  • @
    Dwie sprawy.
    -1. Rzeczywiście obecność USArmy może być uważana jako wpływ na Niemcy zwłaszcza wzgledem Nord Stream I i II; może zablokować dostawy gazu z Rosji. Czyli jest to nacisk na Niemcy, aby wzięli pod uwagę dostawy gazu z USA.
    Czy jest to dla nas korzystne? Moim zdaniem neutralne, gdyż nie ma interesu w blokowaniu dostaw gazu z Rosji do UE. Jedynym - zwrócenie Rosji uwagi na to, że omijając Polskę gazociągiem, musi liczyć się z polskimi negatywnymi reakcjami.

    - 2. kwestia ukraińska w tle ma mało wiarygodne umocowanie.
    - 3. Problem Bliskiego Wschodu i Polin. Tu akurat interesy Izraela i USA - są uzasadnione. US bazy u nas są gwarantem dla żydowskich interesów w Polsce, ale najważniejszym, to możliwość wycofania się USA z BW, czego skutkiem będzie upadek Izraela i konieczność znalezienia "miejsca ucieczki" dla Żydów. Tym miejscem może być Polska lub Ukraina. Wobec zaś rosnących nastrojów antyżydowskich (sprawa ustawy) , Ukraina może być takim miejscem, a Polska raczej gwarantem wspieranym obecnością USArmy.

    4. Niemieckie "zainteresowanie" stacjonowaniem wojsk UE (a niemieckich w szczególności) w odniesieniu do Nord Stream I i II traci rację bytu.
    W tym kontekście należy zwrócić uwagę na planowaną wizytę Merkel w Polsce 2 listopada.
    To kwestia interesów, ale i reparacji za II WŚw. Warto zwrócić uwagę na wielkość dostaw, zwłaszcza wobec zamiaru likwidacji elektrowni atomowych w Niemczech.
  • Polską rządzi globalna mafia żydowska poprez lokalne marionetki.
    Te żydowskie marionetki obawiają się zrywu wolnościowego Polskiego Narodu. W tm celu starają się jakoś zabezpieczyć przed Narodem Polskim.
    Sprowadzili do Polski miliony banderowców od zawsze gotowych mordować Polaków dali im lepszy niż Polakom warunki socjalne.. ale pewnie to nie wystarczy..
    Najlepszym "obrońcą" interesów globalnej mafii żydowskiej jest największy i najsilniejszy jej wasal czyli USA i jego armia.

    Logicznym jest że najpewniej żydzi poczują się w Polsce pod ochroną Armii USA.
    I to się dzieje, wasalne marionetki działają intensywnie by Armia USA stacjonowała na terenie Polski.

    Polacy w Polsce mają tyle do gadania ile Palestyńczycy w Palestynie.
    Kluczowe decyzje o Polsce podejmuje globalna mafią żydowska (chciałbym wiedzieć kto personalnie i instytucjonalnie) a firmują i wykonują te decyzje narzucone Polsce mafijne marionetki.
  • @Oscar 14:49:49
    Pytanie kto usunął Macierewicza z rządu i osłabił powstawanie OT?
  • @ NDP autor
    Oryginalnym autorem wpisu:
    @
    "Prezydent Trump nie raz słyszał o legendarnej głupocie Polakow.
    No, ale skoro chcą się bronić w momencie, kiedy nikt nie atakuje, to czemu nie. - Zdzich 10.10.2018 16:11:02"

    jest NEonowy ZDZICH, a nie Marek Michalski dziennikarz polskojęzycznej gazety codziennej w USA Nowy dziennik (Polish daily news).
  • W wojsku USA nie sluza nadludzie.Uzbrojenie jest takie jakie wszedzie.
    Czy nie lepiej to pieniadze przeznaczyc na polska armie i forsa w kraju zostanie? Syn moj byl tlumaczem na manewrach Anakonda kilka lat temu w Powidzu. Maszerowal tak jak Polacy, jadl i pil tak samo. Lazili po lasach, skakali z samolotow tak samo. Nie ma niczego magicznego w wojsku USA. Juz syna tu pokazywalem ale jak ktos nie widzial to prosze bardzo:https://www.youtube.com/watch?v=4b3PoLyZs2A&t=28s
  • Nie chciala Polska jablek wysylac do Rosjii? Juz nie musi.
    Maja swoje. Produkcja rolna Rosji wzrosla w ciagu ostatnich 5 lat o 20%. Eksport produktow rolnych o 21%. Oto wideo z sadu rosyjskiego.Takich sadow w USA nie ma. Putin na prezydenta swiata!
    https://www.youtube.com/watch?v=EzlW978A4o4
  • @staszek kieliszek 03:56:31
    www.youtube.com/watch?v=qNab7hIB1Ng&list=PLyQVWjHjTJigCpM7szRR3P76XKunM-kxt&index=4
  • @staszek kieliszek 03:56:31
    https://www.youtube.com/watch?v=euyrvmDueww
  • @staszek kieliszek 03:56:31
    https://www.youtube.com/watch?v=uSySd3jpv-g
  • @staszek kieliszek 03:56:31
    BELGIA: F-16 ZNISZCZONY W WYNIKU OSTRZAŁU Z DZIAŁKA.
    W czwartek 11 października w bazie Florennes na terenie Belgii doszło do nietypowego wypadku z udziałem myśliwców F-16. W trakcie czynności serwisowych mechanik przypadkowo wystrzelił z działka pokładowego M61 Vulcan i trafił w ustawiony na płycie postojowej drugi myśliwiec tego typu. Pech chciał, że maszyna była przygotowana do lotu i zatankowana, więc trafienie pociskami spowodowało natychmiastowy pożar, który szybko zniszczył cały samolot. W czasie zdarzenia ucierpiał również inny F-16, zaparkowany obok pierwszego. W niego również trafiło kilka pocisków, a ponadto odniósł uszkodzenia wskutek działania wysokiej temperatury z płonącego obok myśliwca. Jedynym poszkodowanym w wypadku był technik znajdujący się w pobliżu, który doznał niegroźnego szumu usznego i został odwieziony do szpitala.

    Report - Belgian airforce lose an F-16 due to human error.
    Technician accidentally activated cannon on 1 aircraft shooting a fuel loaded F-16 at Florennes Airbase. Thankfully no one injured gravely.


    https://pbs.twimg.com/media/DpUMJuLV4AADWcE.jpg




    https://pbs.twimg.com/media/DpUMJuKUcAUTx7E.jpg

    Po ugaszeniu pożaru wokół samolotu została ustanowiona strefa ochronna. Znajdujące się we wraku materiały łatwopalne i wybuchowe mogły eksplodować, dlatego na miejsce wezwano saperów i jednostki chemiczne. Innym zagrożeniem był wyciek trującej hydrazyny, która jest paliwem dla pomocniczej jednostki zasilającej. Z powodu incydentu loty belgijskich F-16 zostały wstrzymane do poniedziałku. Prokuratura federalna rozpoczęła śledztwo w sprawie wypadku.

    Ps..No, to nieźle konserwują te F16. No o czymś takim to jeszcze nie słyszałem. Mina tego mechanika musiała być absolutnie bezcenna. W ciągu jednej chwili bodaj przysporzył więcej strat Belgijskiemu lotnictwu od WWII w ciągu jednej "akcji". Oj ktoś tu chyba wyląduje na zasiłku lub w pierdlu.
  • @staszek kieliszek 03:56:31
    https://www.youtube.com/watch?v=D_9ODdPHJsY

    https://www.youtube.com/watch?v=POQjRuPvO28
  • @staszek kieliszek 03:56:31
    WYPADEK F-22 NA ALASCE.

    http://www.konflikty.pl/wp-content/uploads/2017/06/160424-F-KB808-911-1140x641.jpg

    Myśliwiec F-22 Raptor zjechał z pasa startowego i doznał uszkodzeń w czasie awaryjnego lądowania w zlokalizowanej na Alasce bazie Elmendorf-Richardson. Pilotowi nic się nie stało i opuścił kabinę o własnych siłach. Samolot należy do 3. Skrzydła Myśliwskiego. Według oświadczenia przedstawiciela sił powietrznych awaryjne lądowanie było spowodowane nieprawidłowym działaniem podwozia. Przyczyny wypadku będą przedmiotem dochodzenia. Na słabej jakości zdjęciach dostępnych w mediach społecznościowych widać, że myśliwiec stoi pochylony na lewą stronę i prawdopodobnie końcówką skrzydła dotyka ziemi. Jest to drugi w tym roku incydent z udziałem F-22. W kwietniu samolot pochodzący z tej samej jednostki w czasie startu z bazy Fallon uderzył i tarł kadłubem o pas startowy. Wypadki to nie jedyne problemy związane z F-22. Średni poziom gotowości całej floty samolotów wynosi jedynie 49%, czyli w danym momencie mniej niż połowa samolotów jest zdolna do lotu. Jest to spowodowane głównie skomplikowaną obsługą powłoki pochłaniającej fale radarowe i złożoną konstrukcją wewnętrzna samolotu, która wydłuża czas naprawy. Dlatego naprawa F-22 uszkodzonego w 2012 roku trwała aż sześć lat. Problemy z obsługą techniczną samolotów i wynikająca z nich niska dostępność maszyn powoduje również trudności w szkoleniu ich pilotów i wykorzystaniu bojowym. Sprawne samoloty wypełniają zadania obrony powietrznej w bazach na Alasce i Hawajach i wtedy nie mogą być używane do szkolenia czy misji ekspedycyjnych. Ponadto mała liczba samolotów jest rozrzucona po całym terytorium Stanów Zjednoczonych, więc przy ich serwisowaniu nie można wykorzystać efektu skali, co również wydłuża czasy napraw. Opisujący te kwestie raport Government Accountability Office kończy się sugestiami mającymi poprawić ten stan rzeczy. Według audytorów F-22 powinny być skonsolidowane w większe eskadry lub skrzydła i powinny być wycofane z ćwiczeń, w których ich piloci nie podnoszą kwalifikacji w walce powietrznej. Dodatkowo należy znaleźć dla nich alternatywę w pełnieniu dyżurów obrony powietrznej oraz zapewnić im wyższą dostępność „agresorów” do ćwiczeń. Inbox: "Any news with the F-22 on the runway at JBER? It was an IFE and it was leaning on left wing." NOTE: please message page if you have information, anonymity assured
    image.png

    https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/43694616_1090735247766781_4466871579610972160_n.jpg?_nc_cat=106&oh=90b3ea06b38b97de57095e6d1d053200&oe=5C5DAFB6
  • @staszek kieliszek 03:56:31
    "Natomiast my mamy najwspanialszych ludzi na świecie, tworzymy najlepszy na świecie sprzęt, najlepsze pociski, czołgi i okręty powiedział Trump na sobotnim wiecu w stanie Kentucky."
    Niestety Trump musi tak mówić ale rzeczywistość jest inna.Tych ludzi już nie ma, wszyscy wymarli. Nie ma kto projektować tych zabawek.
  • @staszek kieliszek 03:56:31
    Konwojów nie będzie: Stany Zjednoczone nie pójdą na wojnę z Rosją. Jeśli wybuchnie konflikt zbrojny na dużą skalę z Rosją i Chinami, pisze „News Defence”, to USA będą musiały uciekać się do strategicznego przeniesienia personelu i materiałów oraz środków technicznych z kontynentalnej części państwa. W tym przypadku zaangażowanych zostanie do 90% korpusu piechoty morskiej Stanów Zjednoczonych i znaczna część armii amerykańskiej. Takie przegrupowanie będzie wymagało zaangażowania dużej liczby statków. Problem polega na tym, że może brakować sił amerykańskiej marynarki, aby eskortować niezbędną liczbę statków. Co więcej, zabraknąć może wykwalifikowanych marynarzy do obsługi statków cywilnych. To jest treść wypowiedzi byłego kontradmirała Marka Buzby'ego, szefa działu transportu w Zarządzie Floty Handlowej Stanów Zjednoczonych. Ta federalna agencja w Stanach Zjednoczonych organizuje żeglugę cywilną w nagłych wypadkach. „Marynarka Stanów Zjednoczonych nie wprowadza w błąd Dowództwa Żeglugi i mówi nam, że prawdopodobnie nie będzie miała wystarczającej liczby statków do eskortowania statków Dowództwa Żeglugi na szlaku morskim. Mówią nam: „popłyniecie sami, szybko i pozostawajcie cichymi i niezauważalnymi” powiedział admirał Buzby. Tymczasem utrata statków i wykwalifikowanych marynarzy szybko wywarłaby ogromny wpływ na zasoby materialne i techniczne amerykańskich sił zbrojnych, gdyby Waszyngton prowadził operacje wojskowe na dużą skalę za oceanem. W tym przypadku cała odpowiedzialność za transport zasobów materialnych spadłaby na Dowództwo Żeglugi, zwłaszcza, jeśli Chiny i Rosja zaczęłyby zatapiać statki zaopatrzeniowe w ilościach porównywalnych z wynikami działań bojowych niemieckich sił podwodnych w obu wojnach światowych. Dzisiaj, według szacunków Zarządu Floty Handlowej Stanów Zjednoczonych, do wyposażenia w załogi 46 statków w siłach gotowej rezerwy, 15 statków Dowództwa Żeglugi i około 60 wyczarterowanych statków handlowych w ramach programu Bezpieczeństwa Morskiego w okresie kryzysu, potrzebnych będzie prawie 12 tysięcy wykwalifikowanych marynarzy. A ta kwestia nadal stanowi duży problem informuje „Defense News”.
    Ps.. Te cymbały myślą kategoriami z II-giej wojny. Obecnie wystarczy 1 bomba jądrowa i konwoju niet. Warto przypomnieć, że obecnie 1 okręt podwodny z rakietami balistycznymi na pokładzie, ma siłę rażenia większą niż wszystkie armie uczestniczące w II Wojnie Światowej. Władimir Putin już dawno zapowiedział że jeśli zachodni socjopaci (napisane moimi słowami nie pana Władimira) napadną Rosję to nie będzie bombardował miast z cywilami jak to miało miejsce w II WŚ, tylko pozbędzie się kierownictwa tej napaści! Ja mu wierzę bo dał już tego przykład.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031