Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
55 postów 3 komentarze

Niezależny Dziennik Polityczny

NDP - Dziennik niezależny od urzędów, organizacji państwowych i rządowych

Macierewicz: Andrzej Duda w wojsku stoi w drugim szeregu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ostatnio staliśmy świadkami dziwnych dziej, toczących się wokół MON.

Nagle obudził się pan Prezydent, który zdecydował przypomnieć sobie, że jeszcze dalej jest zwierzchnikiem polskich sił zbrojnych i jest bardzo zaniepokojony tym, co dzieje się w polskiej armii. Wynikiem jego troski stał list skierowany do ministra ale na więcej zabrakło sił.

W liście Prezydent pyta Ministra Obrony Narodowej o powody niewyznaczenia od wielu miesięcy attaché wojskowych w kilku krajach i o stan przygotowań do uruchomienia w czerwcu ustalonego na szczycie NATO Dowództwa Wielonarodowej Dywizji w Elblągu. Tylko w tym liście nie ma nawet słowa o tym, że odchodzi kluczowa kadra dowódcza, o tym, co naprawdę uderza w polską armię i w morale żołnierzy. Nie ma tam również słowa o "parasolkowaniu", Misiewiczu i jakichś bezprawnych meldunkach.

Minister natychmiast odpisał, że attachées zostali już wyznaczeni, a przygotowania do ustanowienia dowództwa w Elblągu idą zgodnie z planem czyli daj mi spokój i spadaj na b....s!

Już sam fakt, że prezydent pisze do szefa MON zamiast z nim rozmawiać, wykazuje, kto tak naprawdę rządzi w polskim wojsku, a kto stoi w drugim szeregu. Sytuacja pokazuje, że prezydent, który według prawa jest Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych, tak naprawdę nie ma pojęcia o tym, co dzieje się w armii. Z korespondencji wynikało przecież, że Andrzej Duda pytał o obsadę ataszatów, która została już wyznaczona – tyle że on o tym nie wiedział.

Wszystko wskazuje na to, że Macierewicz lekceważy Prezydenta a ten na to pozwala! Cyrk. Chyba Macierewicz ma mocnego protektora i własne wojsko. Nikt mu nie podskoczy.

Przecież najważniejszy dla Macierewicza jest i był Bartłomiej Misiewicz. Jest to osoba nieoceniona dla Prawa i Sprawiedliwości. Osoba nietykalna. Misiowi salutują, Misiowi meldują, Misiowi trzymają parasoleczke żeby grzywka mu nie zmokła. Co Misio musi robić w PiS, jakież musi usługi świadczyć doradcze, że one są tak niesłychanie cenne?

Jarosław Kaczyński mówi, że Misiewicz musi zniknąć z życia publicznego, a Beata Szydło nazywa go symbolem zjawiska, które nie powinno mieć miejsca. Tymczasem współpracownik szefa MON ma się dobrze. Kilka dni temu pojawił się w siedzibie PiS na Nowogrodzkiej. Z kartki odczytywał nazwiska ludzi, których należy zwolnić z państwowych spółek.

Teraz Janniger. Od grudnia 2016 roku Edmund Janniger znowu jest w Ministerstwie Obrony. Jest zatrudniony na etacie. Zarabia tam 3 494 zł miesięcznie. Ma zajmować się organizowaniem wizyt naukowców (głównie z USA) w wojskowych jednostkach naukowych.Ile takich już zorganizował? MON odpowiada: zero.

O ile nie widać efektów pracy Jannigera w MON, młody współpracownik Antoniego Macierewicza jest aktywny w sieci. Regularnie atakuje każdego, kto napisze coś nie po jego myśli. Wydaje się, że więcej energii mógłby poświęcić na pracę zawodową.

JAN RADŽIŪNAS

KOMENTARZE

  • Dejawu czy cuś ?
    Jak obejrzałem sobie / samemu / ostatnie ucho Górskiego z antkiem w roli głównej, to widziałem w tym aktorze całego antka, może górski ma takie plery, że zatrudnił antosia, cholera, jak się patrzę na "żywego" antka to widzę aktora a nie na odwrót...
    Ciężki przypadek, może wielki socjolog krzemiński by TO rozwiązał ?
  • Osobiście, dla mnie jest to nie do przyjęcia
    Gdybym był na miejscu Dudy , Macierewicz składał by dymisję, bez względu na papiery które posiada w ekspresowym tempie. Jesli ma je w prywatnym biurku , to trybunał stanu w trybie przyspieszonym.
  • FAZ także płacze i ubolewa.
    FAZ: Tillerson nie ma czasu na NATO...Decyzja sekretarza stanu USA Rexa Tillersona o rezygnacji z udziału w spotkaniu ministrów spraw zagranicznych krajów NATO na rzecz spotkania z liderem Chin Xi Jinpingiem, a następnie wizyty w Moskwie zaniepokoi natowskich partnerów Waszyngtonu pisze niemiecka gazeta Frankfurter Allgemeine Zeitung. „Tillerson nie ma czasu dla partnerów z NATO", bo zaplanowane na 6-7 kwietnia rozmowy z liderem Chin są dla niego ważniejsze. Ponadto, zaraz po spotkaniu z Xi Jinpingiem Tillerson wybiera się z wizytą do Moskwy. Przeniesieni w stan spoczynku wysocy rangą amerykańscy urzędnicy obawiają się, że „podobne plany mogą wywołać niepokój sojuszników USA". Ich zdaniem, „Tillerson może wzmóc wrażenie, że USA ubiegają się o względy Moskwy" czytamy w artykule.
  • pan antoni
    wielce rozanielony gdy mundek z miśkiem ściągają pantalony.
  • Wszyscy się go boją
    Musi mieć dobre haki na wiele osób, miał przecież dostęp do najbardziej tajnych dokumentów.
    Nieszczęście polega na tym, że rozwala resztki polskiej armii i prowadzi politykę samobójczą dla Polski i samego PiSu.
  • @czerwony baron 09:30:17
    No więc właśnie. I z tej strony powinni go skompromitować.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930